Sumienie, RPG

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
S
UM IE NIE
Gra RPG Nowej Fali
W S TıP
I
NTRO DUK CJA
Gracze nie k ontro uj
ä
s um ie nia tych
pos taci, w iłc e w e ntua na k onfrontacja
je s t m ow iw a dopie ro w te dy, gdy
pos ta
æ
nie za e wna w płynie w jak iX
is totny s pos ób na głów ne go boh ate ra.
Z m us i go do w yk onania w yboru
m ora ne go.
Ta gra je s t pom ysłe m . Pom ysłe m
rozbudow anym , ubarw ionym
i s pis anym . Czy nie m as z czas e m
och oty pok ie row a
æ
czyim X wycie m ?
Pom óc k om uX ub m u prze s zk odzi
æ
?
Te raz m as z tak
ä
ok azjł! M us is z ty k o
zna e u
æ
s obie k ogoX do pary, bo
“Sum ie nie” je s t prze znaczone d a
dw óch os ób.
M
ECH ANIKA
Pods taw
ä
gry je s t opow ie X
æ
,
je dnak prze d je j rozpoczłcie m
graj
ä
cy m us z
ä
zna
æ
rz
ä
dz
ä
ce ni
ä
re guły. K to zaczyna? M us icie to
us ta i
æ
m ie dzy s ob
ä
, na przyk ład
poprze z rzut m one t
ä
. Z w yciłzca s nuje
s w oj
ä
opow ie X
æ
do m om e ntu, aw
w tr
ä
ci s ił drugi gracz. Przyk ład?
Pros zł bardzo: zaczyna zła s trona
s um ie nia. Człow ie k idzie do s k e pu.
Je s t s pragniony, w iłc pos tanaw ia
uk raX coX do picia. W tym m om e ncie
dobre s um ie nie m ów i m u, we by
zapłacił. Nas tłpuje k onfrontacja. Jak
j
ä
rozs trzygn
äæ
? Czytajcie da e j.
Na czym po e ga zabaw a? Na
s ym u acji wycia. Dw ie os oby w cie aj
ä
s ił w je dn
ä
pos ta
æ
, a w łaXciw ie to
w s um ie nie je dne j pos taci. Je dna
os oba odgryw a dobr
ä
s tronł te j
os oby, a druga zł
ä
. Prze s zk adzacie
s obie ub pom agacie . W s zys tk o za e wy
od s ytuacji.
J
AK
GRA
å
Pods taw
ä
rozgryw k i je s t opow ie X
æ
,
k tór
ä
s nuje s um ie nie . M us icie
prze ds taw i
æ
je de n dzie B z wycia
w ybrane go człow ie k a. H is torił
tw orzycie na prze m ian, zgodnie
z opis an
ä
poniwe j m e ch anik
ä
. M us i
by
æ
ona pe łna w yborów m ora nych
m iłdzy dobre m a złe m – m om e ntów ,
w k tórych nas tłpuje k onfrontacja.
D o gry potrze bna błdzie w am ta ia
k art. Tradycyjna, s k ładaj
ä
ca s ił z 52
k art. K awdy gracz os uje czte ry k arty.
Nas tłpnie , nie patrz
ä
c na w artoXci
k art prze ciw nik a, os uje je dn
ä
s poXród nich i j
ä
odrzuca (w ci
ä
w nie
patrz
ä
c na w artoX
æ
odrzucone j k arty).
To s am o robi drugi gracz. O drzucone
k arty
ä
duj
ä
na s tos ie , k tóry po
s k oBcze niu ta ii zos taje prze tas ow any
i w yk orzys tany ponow nie . Nas tłpnie ,
po obe jrze niu atutów k art, k awdy
z graczy m owe w ym ie ni
æ
je dn
ä
ze
s w oich k art na pie rw s z
ä
k artł z góry
ta ii, be z uprze dnie go s praw dze nia je j
w artoXci. W ym ie nione k arty tak we
ä
duj
ä
na s tos ie .
Je we i je s te Xm y juw przy opis ie
i k onfrontacjach to pam iłtajcie , we
je dna k onfrontacja m owe nas tłpow a
æ
zaraz po drugie j ty k o w m om e ntach
s zcze gó nie is totnych d a ak cji.
Przyk ładow o, boh ate r ch ce
zadzw oni
æ
na po icjł. Podnos i
słuch aw k ł (pie rw s za k onfrontacja),
w ybie ra num e r po icji (druga), po
czym po usłys ze niu ope ratora
odk łada j
ä
ze s trach u. Czuje cie to?
R ozpoczynaj
ä
c grł gracze m aj
ä
na
rłk u po trzy k arty. W trak cie
k onfrontacji k awdy z nich w yk łada
je dn
ä
dow o nie w ybran
ä
k artł.
Poje dyne k w ygryw a ta s trona, k tóre j
k arta m a w iłk s z
ä
w artoX
æ
.
Stars ze Bs tw o k art je s t norm a ne – od
D odatk ow o, oprócz głów ne go
boh ate ra m owe cie tak we opis yw a
æ
os oby pos tronne . O ne te w m og
ä
w pływ a
æ
na zach ow anie boh ate ra.
2
2 do as a. Co s ił dzie je , gdy dw ie
os oby w yłow
ä
tak
ä
s am a k artł?
D e cyduje k o or w yłowonych k art. Je s t
to, k o e jno od najw yws ze j w artoXci:
k ie r, k aro, tre fl i na k oBcu pik . Uwyte
k arty odrzucacie na s tos .
ok awe s ił, we k arty s
ä
s obie rów ne ,
na e wy w ybra
æ
k o e jn
ä
k artł do
poje dynk u. W tak im w ypadk u
odrzucane s
ä
w s zys tk ie w yłowone
k arty Je X i graczom s k oBcz
ä
s ił k arty
na rłk u, na e wy doci
ä
gn
äæ
trzy now e
i k ontynuow a
æ
poje dyne k .
Gdy s k oBcz
ä
s ił w am k arty,
dobie racie z ta ii po trzy now e . Nie
m a m ow iw oXci ich w ym iany na now
ä
k artł z ta ii, nie odrzuca s ił k arty
prze ciw nik a.
D
O BRO
I
Z
ŁO
W grze je dna pos ta
æ
w cie a s ił
w dobr
ä
s tronł s um ie nia, druga zaX
w zł
ä
. Podys k utujm y te raz
o k onf ik tach .
D acze go tak a m e ch anik a? Bo
m owna s am e m u us ta i
æ
, k tóre
z czynów s
ä
w awne (s taw iam y
m ocnie js z
ä
k artł), a k tóre m nie j.
Sum ie nie s am o o tym de cyduje .
K awda z os ób, k tóre j h is torił
błdzie cie opow iada
æ
, inacze j patrzy
na dobro i zło. Je s te Xcie s um ie nie m
ok re X one j pos taci i m us icie o tym
pam iłta
æ
. D a je dne j k radzie w błdzie
czym X norm a nym , d a inne j zaX
os tate cznym grze ch e m .
R O Z W INIıC IE
W
YNIK I
PO JEDYNKÓW
Przy opis ie boh ate ra pow inno
zna e u
æ
s ił je go pocz
ä
tk ow e
s um ie nie . O znacza to, we je we i pos ta
æ
je s t dobra to błdzie m iała dodatnie
s um ie nie (np. 2), zaX gdy błdzie
w ie ok rotnym zabójc
ä
, uje m ne (np. -2).
Podczas k rótk ie go opis u os oby, na
pocz
ä
tk u s e s ji, m us icie o tym
pam iłta
æ
. Z a przyk ład nie ch posłuw
ä
k rótk ie notk i zam ie s zczone przy
gotow ych do gry boh ate rach , poniwe j.
O m ora noXci pos taci m ów i tak we je j
w s półczynnik s um ie nia. Na poziom ie
-1 k radzie w błdzie czym X racze j
zw yczajnym . Pos ta
æ
nie dozna nag e
o Xnie nia i nie zacznie pojm ow a
æ
te go
jak o cze goX złe go. Działa to tak we
w drug
ä
s tronł. W artoX
æ
2 m ów i
o tym , we os oba tak a w zbrania s ił
naw e t prze d prze k inanie m .
W trak cie gry s um ie nie pos taci
zm ie nia s ił. Po k awdym poje dynk u,
w ygrana s trona zm ie nia s um ie nie
pos taci o je de n punk t na s w oj
ä
k orzyX
æ
. Je we i na przyk ład prze d
poje dynk ie m w ynos iło ono 1,
a w ygrało dobro, to po nim w ynie s ie
2. W artoX
æ
s um ie nia w ah a s ił
w prze działach od -2 do 2.
Przy us ta aniu czynów
dopus zcza nych przy obe cne j
w artoXci s um ie nia m owe cie oprze
æ
s ił
na D e k a ogu. D obro m us i
„podpow iada
æ
” w jak najw iłk s ze j
zgodnoXci z de k a ogie m , zło zaX m owe
k ie row a
æ
s ił 7 grze ch am i głów nym i.
M us icie po pros tu z góry us ta i
æ
pe w ne fak ty. O czyw iXcie błd
ä
s ytuacje , w k tórych na e wy je nagi
äæ
d a dobra rozgryw k i, je dnak
zazw yczaj pow inniXcie pos tłpow a
æ
zgodnie z nim i.
O czyw iXcie w artoXci te w pływ aj
ä
na grł. Na e wy doda
æ
je do w artoXci
s w oje j k arty podczas poje dynk u.
O znacza to, we je we i s um ie nie je s t
uje m ne , zło dodaje do w artoXci
s w oje j k arty w artoX
æ
be zw zg łdn
ä
s um ie nia (dodatni
ä
, nie uje m n
ä
) .
Je we i zaX s um ie nie pos taci je s t
dodatnie to dobro dodaje je go
w artoX
æ
do s w oje j k arty.
Je X i po zm ianie w artoXci k arty
3
T
RZ Y
O SO BY
równym czas ie , zm ie ni s ił zas ada ich
dobie rania. Now e trzy k arty os uje
te n gracz, k tóry w yk orzys tał s w oje
k arty z rłk i. Nie m a m ow iw oXci ich
w ym iany na now
ä
k artł z ta ii, nie
odrzuca s ił k arty prze ciw nik a.
W bre w pozorom w opow ie Xci
m owe ucze s tniczy
æ
k i k a os ób. I nie
m ów ił tutaj o pos taci M is trza Gry. To
nie te n s ys te m .
W grze na 3 os oby, je dna z nich
m owe by
æ
głos e m rozs
ä
dk u. W bre w
pozorom is tnie je on w k awdym z nas .
W trudnych m om e ntach człs to
w o im y iX
æ
na k om prom is niw
opow iada
æ
s ił za k tór
ä
X ze s tron. Jak
w prow adzi
æ
tak
ä
os obł do
m e ch anik i? Bardzo pros to. Gracze
os uj
ä
s w oje k arty zgodnie
z zam ie s zczonym juw opis e m . Głos
rozs
ä
dk u os uje z ta ii pił
æ
k art,
a k awdy z graczy (s trony dobra i zła),
nie patrz
ä
c na w artoXci k art, w ybie ra
s poXród nich po je dne j do odrzuce nia.
Z A K O @C Z E NIE
K
TO
W YGRAŁ
?
Człow ie k je s t tak s tw orzony, we
zaw s ze ch ce w ygra
æ
. Z m yX
ä
o tak ich w łaXnie os obach pow s tał
ninie js zy ak apit. W ygryw a prze de
w s zys tk im te n, k to s ił dobrze baw ił,
ułowył cie k aw
ä
h is torił i s ił nie
nudził. Baw i
ä
c s ił t
ä
gr
ä
i tak
w ygryw acie . Uczycie s ił cie k aw ie
budow a
æ
h is torił i barw nie
w ypow iada
æ
oraz w idzicie
k ons e k w e ncje pe w nych czynów .
W ie m , we to ty k o h is torie na niby, a e
zaw s ze w arto zobaczy
æ
, jak równe
os oby podch odz
ä
do pe w nych s ytuacji.
Po tym w s zys tk im k awdy
z ucze s tnik ów pow inie n m ie
æ
na rłk u
trzy k arty. O pow ie X
æ
s nuje s ił
norm a nie do m om e ntu k onf ik tu
m iłdzy dobre m a złe m . W te dy do gry
w ł
ä
cza s ił głos rozs
ä
dk u. Nie m owe
on s am odzie nie 'w yzyw a
æ
' na
poje dyne k je dne j ze s tron. M owe
ty k o doł
ä
cza
æ
s ił do juw w ynik łych
k onfrontacji. W m om e ncie , gdy
w ygra, m us i poci
ä
gn
äæ
da e j h is torił
tak , we by uw zg łdni
æ
w e rs jł zarów no
dobra jak i zła. M us i zna e u
æ
k om prom is , co w bre w pozorom je s t
najtrudnie js zym zadanie m . O s oba ta
nie m owe by
æ
po wadne j ze s tron,
m us i zos ta
æ
poXrodk u. Podczas
opow iadania s w oje j w e rs ji pow inno
w k oBcu dojX
æ
do k onfrontacji
z k tór
ä
X ze s tron. Nie w s zys tk ie
s trony m us z
ä
angawow a
æ
s ił
w k onf ik t, ch o
æ
m aj
ä
tak
ä
m ow iw oX
æ
. Na przyk ład s trona zła
uzna, we głos rozs
ä
dk u opis ał coX
nie obie k tyw nie . M owe zaw
ä
da
æ
poje dynk u, w k tórym s trona dobra
m owe , ch o
æ
nie m us i, ucze s tniczy
æ
.
O czyw iXcie m owe cie tak we iczy
æ
s w oje potyczk i. Te n, k to w ygrał ich
w iłce j - zw yciłwył. To w as za gra
i zrobicie jak ch ce cie , jak o autor nie
narzucam us ta one go k oBca. Ty k o
od graj
ä
cych za e wy, k ie dy prze s tan
ä
s ił baw i
æ
. M owe cie us ta i
æ
m iłdzy
s ob
ä
, we zabaw a trw a do
rozs trzygniłcia 10 k onfrontacji, a bo
we je dna k onfrontacja m a m ie js ce
Xre dnio raz na godzinł czas u gry.
M owe cie te w gra
æ
tak długo, aw
s k oBcz
ä
s ił w am pom ysły na da s z
ä
h is torił.
C
O
DALEJ
?
K awda h is toria m a s w ój k onie c.
M us icie o tym pam iłta
æ
. Nie w arto na
s iłł ci
ä
gn
äæ
je j da e j. M owe cie
opow iada
æ
h is torił s e te k udzi,
m owe cie te w zaprze s ta
æ
po k i k u
s potk aniach . To m a by
æ
prze ryw nik
m iłdzy s e s jam i.
W zw i
ä
zk u z fak te m , we gracze
m og
ä
pozbyw a
æ
s ił s w oich k art w
4
Gdy s k oBcz
ä
s ił w am h is torie ,
zos taje je s zcze je de n cie k aw y pom ysł,
a m ianow icie pos tacie graczy z gie r
R PG. O pis zcie je de n dzie B z wycia
s w oje go boh ate ra. Człs to m owna
zobaczy
æ
jak dan
ä
pos ta
æ
odbie raj
ä
inni. Nie m us icie ogranicza
æ
s ił do
je dne go dnia. Je we i inte re s uje w as
tak a form a zabaw y, opis ujcie da e j. Aw
s tw ie rdzicie - D oX
æ
! W iłce j s ił nie da.
W te dy s k oBczcie .
Te k s t
Łuk as z 'Ch ave z' M a udy
R e dak cja
Tom as z 'k aduce us z' Pudło
M arcin 'Se ji' Se git
Szym on 'ne is h in' Szw e da
P
O M YSŁY
Tutaj zam ie s zczam k i k a
przyk ładow ych pos taci, k tóre cze k aj
ä
na opow ie dze nie ich h is torii.
Grafik a
W ojcie ch K rzym iBs k i
Sk ład
Sław om ir 'Z uh ar' W rze s ie B
Im ił i nazw is k o: K uba R ozpruw acz
Sum ie nie : -2
H is toria: K to nie zna słynne go
zabójcy z Londynu? D acze go zabijał?
M owe te w m iał dy e m aty m ora ne .
D acze go na przyk ład nie zabijał
dzie ci? Czywby m iał je dnak jak ie X
zah am ow ania?
W y daw ca
Se rw is Po te rge is t
Im ił i nazw is k o: Z e ne k
Sum ie nie : 0
H is toria: Poczciw y Z e ne k s pod
budk i z piw e m . O w s ze m , pie ni
ä
wk i
m owe i “powyczy”, a e we by od razu
k ogoX zabi
æ
za bute k ł piw a? R acze j
nie . Ch ociaw nigdy nie w iadom o.
Im ił i nazw is k o: K s i
ä
dz Jane k
Sum ie nie : 2
H is toria: D obrot iw y k s iłwu e k
z parafii, k tóry w ie cznie m łczy s ił ze
s w oim prze łowonym . No i co zrobi
æ
ze s pow ie dzi
ä
te go złodzie ja
z ze s złe go tygodnia? Prze cie w
obow i
ä
zuje go taje m nica s pow ie dzi.
Copy righ t © 2002, 2007
5
[ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • monka.htw.pl